Franczyza? Nie popełniaj tych błędów!

Inwestowanie we franczyzę jest podobne do kupowania „firmy w pudełku”. Nowemu właścicielowi udostępnia się wszystkie potrzebne narzędzia i instrukcje do ich obsługi. Dodatkowo oferowane są szkolenia i wsparcie we wdrożeniu, aby zapewnić pomyślne wejście na rynek – zależy na tym i marce, i franczyzobiorcy. Co zatem może pójść nie tak? Oto 5 najczęściej popełnianych błędów, przez które franczyza może się nie udać.

1. Brak odpowiedniego przygotowania

Stosunkowo łatwe przyjęcie własności biznesowej jest potężną siłą i może skłonić potencjalnego franczyzobiorcę do podpisania umowy przed przeprowadzeniem odpowiednich badań. A tu, tak jak w przypadku każdej innej firmy, również konieczne jest właściwie rozeznanie. I tak jak w kwestiach np. zapotrzebowania rynkowego, prawidłowej lokalizacji czy przygotowania personelu, można zawsze liczyć na pomoc franczyzodawcy, to już osobiste umiejętności i doświadczenie nowego właściciela są równie ważne.

Osoba, która kupuje franczyzę, staje się partnerem biznesowym danej korporacji. Każdej stronie musi zależeć na tym, żeby działalność się udała, by wszyscy mogli czerpać z niej zyski. Jednak niekiedy wiedza zdobyta podczas szkoleń nie wystarczy, jeśli właściciel nie ma odpowiedniego doświadczenia lub nie stara się poszerzyć się swoich horyzontów już po podpisaniu umowy. Dlatego tak ważne jest, aby franczyzobiorca spełniał chociaż część z poniższych warunków:

✔️ miał doświadczenie kierunkowe,

✔️ umiał zarządzać zespołem,

✔️ potrafił wyciągać wnioski z niepowodzeń,

✔️ chciał się uczyć,

✔️ był przedsiębiorczy,

✔️ miał doświadczenie w pracy z klientami i w prowadzeniu firmy.

2. Nie przestrzeganie systemu franczyzodawcy

Największy problem pojawia się wtedy, gdy właściciele, zwłaszcza jak zdobędą pewne doświadczenie, przestają przestrzegać systemu, w którym zgodzili się działać. Sushi World i inni franczyzodawcy udostępniają swoim partnerom biznesowym całe know-how, jakie udało im się wypracować przez wiele lat. Często te zasady i wytyczne zamknięte są w przystępnych podręcznikach, a informacje w nich zawarte są wynikiem długoletnich badań rynkowych.

Oczywiście zdarzają się sytuacje, w których pewne modele trzeba zmienić. Ma na to wpływ mi.in. charakterystyka danego miejsca i grupy docelowej, jednak o takich niuansach warto informować firmę, by wspólnie wypracować rozwiązanie i podjąć właściwe kroki.

3. Brak planowania

Planowanie jest najbardziej podstawowym procesem zarządzania. I chociaż samo w sobie nie gwarantuje sukcesu, to daje przewagę na rynku i pozwala odpowiednio zareagować w specyficznych sytuacjach. Nie ma długoterminowego sukcesu bez dobrze skonstruowanego planu rozwoju, lojalności i konkurencyjności. Ta zasada dotyczy wszystkich firm, zarówno tych franczyzowych, jak i tradycyjnych.

Franczyzobiorca, który dobrze planuje i śledzi wyniki, szybko zidentyfikuje nowe trendy, cykle konsumenckie i inne aspekty, na których będzie mógł skorzystać. Przemyślane i zdyscyplinowane gospodarowanie prowadzi do wyższych dochodów i ciągłego wzrostu.

4. Brak zaangażowania

Istnieją inwestorzy, którzy chcieliby, aby ich wkład we franczyzę kończył się na wydanych funduszach. Wg nich franczyzodawca jest odpowiedzialny za ich sukces, a takie założenie jest bardzo dalekie od prawdy.

Bez zaangażowania pracowników, klientów, lokalnej społeczności i franczyzodawcy przedsiębiorstwo nie odniesie długoterminowego sukcesu. Może trwać kilka lat, ale radość z bycia częścią czegoś znaczącego i zarabiania coraz większych pieniędzy będzie nieosiągalna.

5. Brak rozwoju siebie i załogi

Posiadanie firmy wiąże się z nieodłączną, ale często ignorowaną odpowiedzialnością za rozwój siebie i pracowników. Można to zrobić poprzez udział i oferowanie szkoleń, opłacanie wyjazdów konferencyjnych, tworzenie możliwości uczenia się kluczowych umiejętności. Przedsiębiorca, który się rozwija, cieszy się większym szacunkiem wśród pracowników, a inwestowanie w ich buduje lojalność.

Zwiększona lojalność i satysfakcja z pracy to czynniki pobudzające morale, które wpływają na wynik finansowy, zmniejszając absencję i rotację pracowników, jednocześnie zwiększając produktywność. Na rozwoju zyskuje więc każdy, a inwestowanie w niego ma ogromne znaczenie dla powodzenia firmy.

Log In